sierpień 2013 – Dawid Król

Tej nocy też nie spałem mocno. Cały czas lał deszcz i co chwilę się budziłem. Moja bezludna wysepka na Bugu po zmroku przeżyła prawdziwy desant bobrów. Biegały ze wszystkich stron namiotu. Wciąż słyszałem, jak coś wychodzi z wody na brzeg, by podejść do mojego obozu i z głośnym pluskiem wskoczyć z powrotem do rzeki. Starałem
Read More

Atrakcją drugiego dnia miał być Drohiczyn, ale pierwszą noc tej wyprawy zapamiętam pewnie na długo. Nie zdążyłem dobrze zasnąć, gdy obudził mnie wiatr. Otwierając oczy od razu poczułem, jakby był dzień. To błyskawice prześwietlały namiot i przez jego poszycie widziałem całą okolicę. Namiot ulokowany miałem w niewielkiej kotlince na piaszczystej wyspie porośniętej wysoką trawą i
Read More

W końcu przyszła pora na tegoroczną samotną kilkudniową wyprawę kajakiem. Już czwarty raz zdecydowałem się na spływ Bugiem. Lubię akurat tę rzekę ponieważ jest na tyle duża i dzika, że można całkowicie odciąć się na niej od cywilizacji, a jednocześnie nie jest nudna dzięki setkom wysp, starorzeczy i łach. Do tego płynie mniej więcej w
Read More

Po ostatnim spływie Pisą, w pamięci pozostały mi szczupaki wyskakujące przed dziobem kajaka i chyba obudził się we mnie wędkarski instynkt uśpiony od około 10-12 lat. Ostatnio wpadły mi w oko łachy i plaże nad Wisłą. Stare wędki i sprzęt gdzieś przepadły, ale karta wędkarska pozostała. Z myślą o powrocie przynajmniej do spinningu, reanimowałem ją
Read More

sierpień 2013

Share this:

Share this:

Share this:

Share this: