lipiec 2013 – Dawid Król

Niedawno, dzięki mojej obecności na forum reconnet.pl udało mi się załapać na spływ kajakowy Pisą, który zorganizował kolega Marshall. Dotychczas pływałem zawsze sam, własnym dmuchanym kajakiem i pierwszy raz miałem płynąć w zorganizowanej grupie. Będąc przywiązanym do swojego dmuchawca i tym razem postanowiłem popłynąć na nim.

W miniony weekend miałem trochę wolnego czasu by wyskoczyć w teren. Z racji tego, że było już sobotnie popołudnie, postanowiłem przeciągnąć wycieczkę do niedzieli. Na szybko zaplanowałem trasę na Bagno Całowanie, a raczej jeden punkt, do którego chciałem dotrzeć – Góra Pękatka na środku mokradeł.

Sen nie trwał długo. Obudził mnie chyba Jaro. Dobrze, że miałem ręce w śpiworze bo chciałem się odwinąć i przegonić tego kto mnie budzi. W pierwszej chwili nawet nie wiedziałem gdzie jestem, ale parę kropel deszczu podniosło mnie z ziemi skutecznie. Zaraz wstałem, naciągnąłem buty i przynajmniej teoretycznie byłem gotów iść dalej. Dziś w planie
Read More

Po wieczornym ognisku , gdy było już całkowicie ciemno, ruszyliśmy w nocny marsz. Dopiero teraz do mnie dotarło, że na prawdę będziemy iść górskim szlakiem w środku nocy. Krzysiek nas uprzedzał o takich planach, ale przez zmęczenie, jakoś o tym do tej pory nie myślałem. Po całonocnej wędrówce, mieliśmy powitać świt na Kiczorach (989m n.p.m.)

lipiec 2013

Share this:

Share this:

Share this:

Share this: